Cytat: Urszulko moze wiara jest dla Ciebie sposobem na to wszystko . Ja nie jestem odpowiednikiem biblijnego Hioba i moja mama też nie jest i nie potrafię się z tym pogodzić i nie zrozumiem Boga bo jedno Jego kiwnięcie mogło by wszystko zmienic.Ale On mnie na słyszy nie widzi i nie rozumie.
Bóg do Adama powiedział takie słowa:
1 Moj. 2:17
17. Ale z drzewa wiadomości dobrego i złego, jeść z niego nie będziesz; albowiem dnia, którego jeść będziesz z niego, śmiercią umrzesz.
(BG)
Adam z Ewą nie posłuchali Boga no i w taki to sposób otrzymali wyrok śmierci, a my jako ich
dzieci jeszcze nie narodzone w nich.
Taki jest nasz wyrok i umieramy w różnym wieku, jest to bardzo smutne i przykre, ale inaczej na razie nie będzie i my musimy się z tym wyrokiem pogodzić.
Chyba nie ma rodziny w której ktoś by nie umarł musimy z tym żyć i nie wolno nam obrażać się na Boga za to,że umieramy, wyrok jest dany na wszystkich ludzi i każdy umrzeć musi. Jest najbardziej smutne jak umiera młoda osoba lub dziecko, bo osoba starsza, to już swoje przeżyła, [tak sie mówi] ale mimo to serce się rozrywa.
Moja mama umierała mając prawie 92 lata świadomie, cały czas oczekiwała na Królestwo Boże, umierała i wierzyła,że zmartwychwstanie i będzie żyła wiecznie na ziemi i w taki sposób zamknęła oczy. Cierpiała bo tez umierała na raka tylko krótko w szpitalu dziesięć dni po operacji zmarła. Ja modliłam się do Boga o jej śmierć, chciałam żeby się długo nie męczyła bo życia to lekkiego nie miała dosyć się w nim namęczyła. Jak zmarła mama to prawie nie płakałam teraz sobie często popłaczę jak ją wspominam.
My powinniśmy być Bogu wdzięczni,że Bóg w swojej wielkiej miłości otworzy groby i pozwoli nam żyć, bez chorób, zmartwień, wojen itd. Zatem oddajmy Bogu chwałę za Jego wielką łaskę, dobroć, i miłość,że nas grzeszników tak umiłował, że dał swojego Syna na okup za nas i pozwoli nam żyć wiecznie.
Współczuję tobie droga Doto, wiem,że obecnie przechodzisz bardzo wielki smutek, ale poleć to wszystko Bogu i nie wymagaj od Boga cudownego uleczenia, Jezus Pan będzie nas leczył w swoim Królestwie, po zmartwychwstaniu. Niech ci Bóg błogosławi i twojej mamie w tych trudnych dla was chwilach.