Cytat:
Jasmin 15, Hamburg
Billto łajdak jakich mało! On tylko zgrywa takiego super kolesia, że nibywierzy w prawdziwą miłośc usw. (to chyba itd xD) Gówno prawda! Będąc nakoncercie TH wygrałam spotkanie z nimi. Rozmawiałam z Billem najdłużej,potem zaproponował, że może chce zobaczyc, jak im się żyję w hotelu.Oczywiście się zgodziłam. (...) Po dłuższym pobycie i rozmowie Billmnie pocałował. Nie broniłam się, bo która dziewczyna by to zrobiła? Kiedy zostaliśmy sami zaproponowal mi sex. Nie wiedziałam co mam zrobic, ale to przecież Bill!! Więc zrobiłam to!! Rano wyrzucił mnie za drzwi, a teraz udaje, że mnie nie zna! Nie wierzcie w to co piszą! To zwykly małostkowy facet!! (...)
Eh. Trudno w takie coś uwierzyć.
Skąd to jest ?
Kim jest ta Jasmin ?
Szczerze mówiąc zgadzam się z niektórymi z Was.
Oni mają wiele fanatyczek i w związki z tym moga ukrywać tak naprawdę związek. Chłopak taki jak Bill, prawie pełnoletni jest w takim wieku, że niemożliwe jest raczej żeby wytrzymał 2 lata bez żadnego pocałunku (!) jak to wypowiadał się ostatnio.
Jeśli ujawniliby, że mają dziewczyny to miałoby to wiele konsekwencji.
Wiele
dziewczyn by się od nich odwróciło, bo ich sens życia to bycie z gwiazdą i one myślą, że kiedyś będą razem ze względu na wszystko. Jasne, zawsze są jakieś szanse, ale bez przesady. Poza tym wzrosłaby ilość samobójstw wśród nastolatek.
Nie wierze w ten list. Chociaż kto wie... Może i zaproponował. Nikt tak naprawdę nie wie jaki on jest. Znamy go tylko ze
świata mediów i szklanego monitora. Idealizujemy go. Myślimy o wspólnej przyszłości. Fajnie jest marzyć. Wtedy życie jest piękniejsze, bardziej kolorowe, ale trzeba też znać granice.
Ona tutaj napisała, że niby sie zgodziła.
Bo co ? Bo jest gwiazdą ?
Pff.
Człowiek jak każdy inny.
Nie zna go, a się zgodziła. Potem sama napisała, że jest łajdakiem, więc po co to zrobiła ?
Tak naprawdę ideały są po to żeby marzyć, Bill ma prawo strwarzać sobie
dziewczynę jak z bajki, ale nie rozumiem dlaczego dziewczyny się załamują i krzywdzą dowiadując się, że podobają mu się laski np. wysokie a nie niskie, blondynki, a nie ciemne. To mnie przeraża. To nie jest normalne i one mają naprawdę problem.
Trzeba patrzeć bardziej optymistycznie na świat i nie liczyć na wiele, bo nasze marzenia i wszystko co z nimi jest związane zaskakuje nas niespodziewanie. Jego pogląday mogą się zmienić w każdej chwili.
Ideały to marzenia, a w rzeczywistości czasem wybiera się kogoś zupełnie przeciwnego.
Sory, że tak się rozpisałam i zmieniłam trochę temat